Szczupak 80cm złowiony w maju na jeziorze Wersminia

Przynęty na szczupaka w maju – sprawdzone killery

Zbliża się weekend majowy. Dla łowców drapieżników to prawdziwe święto. Szczupaki, które póki co mają w miarę spokojny żywot, już wkrótce będą miały przewlekłe problemy z uzębieniem. Wy też będziecie chcieli złapać zębatego, a ja powiem Wam co będzie moją bronią w tej nierównej walce. Każdy z nas ma swoje ulubione „killery” i to właśnie w nie warto zainwestować poszukując wiosennych szczupaków. Czytaj więcej →

Wiślany sandacz z centrum miasta

Street Fishing czyli łowienie w mieście

Pojęcie street fishing-u  coraz częściej pojawia się w wędkarskim światku. Niestety, coraz mniej znajdujemy dzikich, dziewiczych łowisk , więc wielu osobom pozostaje łowienie tylko w miejskich warunkach. W moich okolicach, gdzie dominują jednak lasy i dzikie zakątki zaporówek, nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał próbować swoich sił w takich warunkach. A jednak. Środek lata, żar leje się z nieba, a ja, prawie 400km od domu, stoję w centrum miasta, nad jednym z dopływów Odry i próbuję łowić tamtejsze ryby… Czytaj więcej →

Sprawdź nasz kalendarz wędkarski na 2016 rok

Kalendarz wędkarski 2016 – Najlepiej ryba bierze w Wielkanoc

Preferujesz rzut monetą, otrzymany prawie na siłę urlop, czy może wierzysz w swoje szczęście lub pecha. Rzeczywiście czasami Twoje wielogodzinne wypady nad wodę kończą się całkowitym brakiem brania. Nawet spławik nie drgnął? Nie zniechęcaj się, ale też nie zostawiaj swoich wyników w wędkarstwie losowi, który raz się do Ciebie uśmiechnie, a za drugim już nie będzie dla Ciebie tak łaskawy. O wiele lepszą metodą celowania w dni, kiedy połowy mogą być udane, będzie kierowanie się kalendarzem wędkarskim. Czytaj więcej →

okoń na berkley rib shad

Berkley Rib Shad – killer na okonie i sandacze

,,Grzejniki”, albo ,,kaloryfery”, bo tak pieszczotliwie mój znajomy Robson nazwał Flex Rip Shady od Berkeley’a, pierwszy raz pokazały mi swoją moc na jednej z małopolskich zaporówek. Przynęty występują w trzech wielkościach: 6,5cm, 9 cm oraz 11,5cm. Można je zbroić w klasyczne główki, lecz równie fajnie łowi się nimi na haku offsetowym, do którego te przynęty mają specjalne przewężenie na ogonie. Czytaj więcej →

Wędeczka do 20gr, plecionka 0,14mm Uwielbiam tłuste mamuśki.

Grudniowe szczupaki

Grudzień to ostatni miesiąc i szansa na złowienie tłustej mamuśki, okazałego zeda czy poprostu dorodnego garbusa. Dlatego wspólnie z kolegami z TIMu postanowiliśmy wybrać się w przedostatnią niedzielę na grudniowe szczupaki :) Czytaj więcej →

DSC_7918

Nowy rekord okoniowy – okoń 49cm

Kolejny dzień na morzu bałtyckim, życie jest piękne – pierwsza myśl po przebudzeniu. Potem już rutynowo szybkie śniadanie, przygotowanie sprzętu i ruszamy. Gdy tylko załadowaliśmy się na łódź od razu chce się łowić. Wczesna pobudka motywowana ogromną chęcią złowienia wielkiego drapieżnika, pozwoliła zdążyć na pierwszego spota przed wschodem słońca. Czytaj więcej →

Dla takich widoków warto wstać przed wschodem słońca :)

Starorzecze Wieprza

Tegoroczny sezon w odróżnieniu od kolegów z TIM-u rozpocząłem na Lubelszczyźnie. Podczas gdy Majki i Maras obławiali stare mazowieckie miejscówki, ja miałem w planach rozpoznać starorzecze Wieprza, zasięgając wcześniej informacji od serdecznego kolegi Waldka, który jest specjalistą w tych okolicach. Czytaj więcej →

majówka na bugu i narwi

Majówka na Bugu i Narwii

Majówka jest dla mnie świętem. Co by się nie działo nie wyobrażam sobie, żebym nie pojawił się nad wodą. Od lat pierwszy dzień sezonu, na prawdziwe drapieżniki, spędzam na moim ulubionym odcinku Bugu pod Warszawą. Wstyd się przyznać ale przez pierwsze 4 miesiące roku byłem nad wodą tylko 5 raz i w dodatku nie złowiłem żadnej ryby. Takiego sezonu nie miałem od lat. 1 maja nie miałem żadnych oczekiwań co do wielkości ryb, chciałem w końcu zrelaksować się nad wodą i poczuć przyjemne merdanie na kiju. Czytaj więcej →

Szczupak na monster sluga z verticala

Savage Gear Monster Slug – zabójcza jaskółka nie tylko do verticala

Moja przygoda z monsterami zaczęła się pewnego bardzo powolnego dnia na Rugii. Była pełnia a ryby żerowały tylko na przełomie dnia i nocy. W ciągu dnia nic praktycznie się nie działo. W takich sytuacjach zazwyczaj eksperymentuje i testuje nowe przynęty. Tak było i tym razem. Czytaj więcej →

Dorsz z Rugii

Rugia dzień 9 – ostatnie wypłynięcie: rekordowy okoń i dorsze

Ostatniego dnia nie mieliśmy dużo czasu na wędkowanie. O godzinie 14 musieliśmy spłynąć z wody, żeby wrócić do domu o w miarę przyzwoitej porze. Do ostatniej chwili liczyliśmy, że uda nam się przekroczyć magiczną barierę 50cm w wymiarze okonia. Czytaj więcej →