Rekordowy szczupak 130cm

Rekordowy szczupak 130cm z morza bałtyckiego

Po raz pierwszy w porze wiosennej wybraliśmy się na legendarne Hechten Zee. Byliśmy nastawieni na połów okoni, a celem wyprawy było przekroczenie magicznej bariery 50cm. Trafiliśmy idealnie w okres i przez 3 dni łowienia na tłukliśmy kilkadziesiąt sztuk powyżej 45cm. Trafiliśmy też sporo ryb wielkości 47cm oraz kilka 48cm. Największe sztuki mierzyły 48,5cm, 49cm i 49,5cm. Po 3 dniach mieliśmy już dosyć. Ryby wielkości 45cm nie robiły na nas wrażenia, a to już jest zła oznaka. Postanowiliśmy przenieść się w okolicy niemieckiej wysypy Rugia i tam przy otwartym morzu spróbować trafić rybę powyżej 50cm. Czytaj więcej →

Trolling szczupakowy w maju

Szczupaki w maju – trolling szczupakowy

Maj to dla mnie prawdziwe rozpoczęcie sezonu. Po paru miesiącach przerwy od łowienia szczupaków jestem stęskniony i spragniony nowych doznań. Dlatego co roku planuje co najmniej tygodniowy wyjazd w poszukiwaniu moich ulubionych, zębatych drapieżników. Ponieważ nie lubię monotonii, zawsze wybieram nowe miejsce w nadziei na odnalezienie upragnionego eldorado. Czytaj więcej →

Okonie upodobały sobie jaskrawe odmiany zieleni

Okonie na wiosnę lubią duże przynęty

Wspólnie z Marasem po weekendzie majowym na Bugu i Narwii mieliśmy spory niedosyt szczupakowy. W poszukiwaniu majowych mamusiek wybraliśmy się trochę dalej na malownicze jeziorko, w którym wiemy, że mieszkają ryby powyżej 120cm. Czytaj więcej →

Piękny karaś złowiony na spinning

Karasie na spinning

Łowienie karasi wiosną zazwyczaj kojarzy się nam z rosówką na haku i długim, uważnym wpatrywaniem się w spławik. I mimo, że ma to swój urok, to jakiś czas temu zacząłem szukać alternatywy dla tego sposobu łowienia karasi. A że kocham spinning, właśnie na tę metodę się uparłem. Dla niektórych pewnie brzmi to troszkę abstrakcyjnie, ale uwierzcie, to naprawdę świetny sposób. Jak ja łowię karasie na przynęty sztuczne? Zacznijmy od początku… Czytaj więcej →

Starorzecze Narwii

Majówka 2016 na Bugu i Narwii

Jak co roku 1 maja otworzyłem sezon na przyujściowym odcinku Bugu. Miałem dziwne przeczucie, że to będzie wyjątkowa majówka i padną ładne ryby. Podczas kwietniowego rekonesansu na Bugu namierzyłem kilka ciekawych miejsc, w których do tej pory jeszcze nie łowiłem. Dodatkowo opowieści miejscowych o łowionych tam szczupakach rozbudziły moją wyobraźnię i dawały nadzieję na przyzwoite ryby. Czytaj więcej →

Leszcz 3,5kg złowiony na rzece Bug

Rekonesans przed majówką 2016 na Bugu

Mając wolny weekend postanowiłem zrobić rekonesans przed majówką. Celem wyprawy były okonie. Do tej pory poza łowieniem spod lodu łowiłem je na Bugu tylko jako przyłowy. Wyjątkowa była majówka w 2013 roku. Wysoka woda przyniosła ze sobą duże ilości średniego okonia. Łowiliśmy po kilka sztuk na głowę dziennie w przyłowach szczupakowych. W pozostałych latach okonie trafiały się pojedynczo. Nigdy się na nie nie nastawiałem, a najmniejsze gumy jakich używałem to 9cm. Tym razem zabrałem ze sobą nowy model wędziska okoniowego oraz trochę mniejszych przynęt 5-6cm. Czytaj więcej →

Szczupak 80cm złowiony w maju na jeziorze Wersminia

Przynęty na szczupaka w maju – sprawdzone killery

Zbliża się weekend majowy. Dla łowców drapieżników to prawdziwe święto. Szczupaki, które póki co mają w miarę spokojny żywot, już wkrótce będą miały przewlekłe problemy z uzębieniem. Wy też będziecie chcieli złapać zębatego, a ja powiem Wam co będzie moją bronią w tej nierównej walce. Każdy z nas ma swoje ulubione „killery” i to właśnie w nie warto zainwestować poszukując wiosennych szczupaków. Czytaj więcej →

Wiślany sandacz z centrum miasta

Street Fishing czyli łowienie w mieście

Pojęcie street fishing-u  coraz częściej pojawia się w wędkarskim światku. Niestety, coraz mniej znajdujemy dzikich, dziewiczych łowisk , więc wielu osobom pozostaje łowienie tylko w miejskich warunkach. W moich okolicach, gdzie dominują jednak lasy i dzikie zakątki zaporówek, nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał próbować swoich sił w takich warunkach. A jednak. Środek lata, żar leje się z nieba, a ja, prawie 400km od domu, stoję w centrum miasta, nad jednym z dopływów Odry i próbuję łowić tamtejsze ryby… Czytaj więcej →

Sprawdź nasz kalendarz wędkarski na 2016 rok

Kalendarz wędkarski 2016 – Najlepiej ryba bierze w Wielkanoc

Preferujesz rzut monetą, otrzymany prawie na siłę urlop, czy może wierzysz w swoje szczęście lub pecha. Rzeczywiście czasami Twoje wielogodzinne wypady nad wodę kończą się całkowitym brakiem brania. Nawet spławik nie drgnął? Nie zniechęcaj się, ale też nie zostawiaj swoich wyników w wędkarstwie losowi, który raz się do Ciebie uśmiechnie, a za drugim już nie będzie dla Ciebie tak łaskawy. O wiele lepszą metodą celowania w dni, kiedy połowy mogą być udane, będzie kierowanie się kalendarzem wędkarskim. Czytaj więcej →

okoń na berkley rib shad

Berkley Rib Shad – killer na okonie i sandacze

,,Grzejniki”, albo ,,kaloryfery”, bo tak pieszczotliwie mój znajomy Robson nazwał Flex Rip Shady od Berkeley’a, pierwszy raz pokazały mi swoją moc na jednej z małopolskich zaporówek. Przynęty występują w trzech wielkościach: 6,5cm, 9 cm oraz 11,5cm. Można je zbroić w klasyczne główki, lecz równie fajnie łowi się nimi na haku offsetowym, do którego te przynęty mają specjalne przewężenie na ogonie. Czytaj więcej →